Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Poniedziałek 19 Sierpnia 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak BEZPIECZNIE zacząć?
Autor Wiadomość
Agnieszka92 


Województwo: Śląskie
Dołączyła: 05 Lis 2017
Posty: 9
  Wysłany: 2017-11-05, 17:39   Jak BEZPIECZNIE zacząć?

Witam !

To jest mój pierwszy post na tym forum, i mam nadzieję że ktoś mi doradzi :)

Planuję rozpoczęcie hodowli przydomowej, jakies 5 kurek maksymalnie, wolno chodzących, na razie bez koguta ( nie nastawiam się na zysk, traktuję to jako moje długo wyczekiwane hobby + smaczne jajka : ) ).

Przeszukałam fora polskie i zagraniczne, dużo czytałam o samej hodowli, chorobach i zapobieganiu im, o psychologi kur oraz o diecie, jednak ciężko mi znaleźć odpowiedz na jedno pytanie, bowiem skąd i jakie najlepiej wziąć kury ( zdania są bardzo podzielone )? Czy kupić "nastolatki", pisklaki czy jaja lęgowe ( najbardziej bym sie skłaniała ku odchowywaniu od "jajka")?

Przeszukiwając te forum dowiedziałam się, że OLX odpada przez krętaczy oraz naciągaczy, giełdy też ( nie wiadomo w jakich warunkach te kury były odchowywane), wysyłki pocztą odpadają z wiadomych przyczyn a na kurzych fermach sprzedają zwykle kury ross lub brojlery a ja bym była zainteresowana australorpem ze wzgledu na ich przyjazny charakter, kochinami karzełki oraz silkami. W moim przypadku cena nie grała by roli ( chodzi oczywiscie bardziej o jaja lęgowe oraz jedniodniowe pisklaki), dla mnie najwazniejsze by było zdrowie zwierzęcia a nie tania okazja.


I tutaj rodzi się moje pytanie do was, ludzi z dużym doświadczeniem i praktyką. Jak kupujecie kury to jak znajdujecie hodowcę godnego zaufania? Czy są jakieś oficjalne hodowle danych ras kur które mają strony internetowe czy tylko " po znajomości"? A może znacie jakieś hodowle godne polecenia, okolice slaska i malopolski?



Ps.W moim przypadku jeśli chodzi o "dopytanie" znajomych i rodzine to cięzko, bowiem jestem jedyna osoba w rodzinie mieszczuchów która ma takie zainteresowania więc muszę sie zdać na internet.


Z góry dziękuję za odpowiedzi! Każda opinia eksperta bedzie miała dla mnie duże znaczenie :)
 
 
kubakurak 


Województwo: Podlaskie
Wiek: 16
Dołączył: 03 Mar 2016
Posty: 576
Skąd: Korycin
Wysłany: 2017-11-05, 19:00   

Agnieszka92, jeżeli chodzi o pisklęta to najlepiej z profesjonalnej odchowalni. Jeżeli o jaja lęgowe to z fermy zarodowej. Tylko że wtedy będę też pewnie koguty...
Najlepiej kurczaczki wykluć pod zdrową kurą kwoką. Są wtedy one takie zdrowsze i lepiej przygotowane do życia.
Decyzja zależy od tego na czym komu zależy. Ważna jest profilaktyka i nie sprowadzanie ptaków z niewiadomego źródła.
Jeżeli chodzi o rase to od 5 kurek mnóstwa jajek się nie zbierze dziennie. Zależy to oczywiście od zywienia i innych czynników.
Polecam zielononóżki, są bardzo ładne, odporne i przede wszystkim polskie. Przy dobrych warunkach można spodziewać się od nich dziennik 2-3 jajek. W mrozy mniej, a w lato może nawet więcej. Daje to ok. 14-21 jajek tygodniowo co pokrywa niewielkie jajeczne potrzeby. :)
Są również różne kurki ozdobne o dobrej niesnosci. Brakle, włoszki... Z mniej reprezentacyjnych to leghorny, karmazyny.
Można również wybierać w mieszańcach między rasowych. Np. rosa, dominant, lohman, messa... W tym przypadku ilość jajeczek byłaby nieco wieksza. ;)
Jeżeli chodzi o typowo kurki ozdobne. To trzeba utrzymywać ich nieco więcej żeby jajeczek starczyło. No i wielkość też jest różnorodna, można też wybierać w kolorach skorupek jaj znoszonych przez panny. Zielone, seledynowe, czekoladowe, bielutkie...
Mam nadzieję, że choc troszeczkę pomogłem.
Pozdrawiam i życzę powodzenia z kurkami.
_________________
Zobacz moje kury, gąski i perliczki ^_^ :
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=35594

Moje ulubione rasy to: jedwabiste i czubatki polskie brodate kuropatwiane miniaturowe, no i inne też lubię...

Cieszę się, że mimo 14. lat i licznych sprzeciwności mogę spełniać swoją pasję.
Pozdrawiam Kuba
 
 
Agnieszka92 


Województwo: Śląskie
Dołączyła: 05 Lis 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-11-05, 19:38   

kubakurak napisał/a:
Agnieszka92, jeżeli chodzi o pisklęta to najlepiej z profesjonalnej odchowalni. Jeżeli o jaja lęgowe to z fermy zarodowej. Tylko że wtedy będę też pewnie koguty...
Najlepiej kurczaczki wykluć pod zdrową kurą kwoką. Są wtedy one takie zdrowsze i lepiej przygotowane do życia.
Decyzja zależy od tego na czym komu zależy. Ważna jest profilaktyka i nie sprowadzanie ptaków z niewiadomego źródła.
Jeżeli chodzi o rase to od 5 kurek mnóstwa jajek się nie zbierze dziennie. Zależy to oczywiście od zywienia i innych czynników.
Polecam zielononóżki, są bardzo ładne, odporne i przede wszystkim polskie. Przy dobrych warunkach można spodziewać się od nich dziennik 2-3 jajek. W mrozy mniej, a w lato może nawet więcej. Daje to ok. 14-21 jajek tygodniowo co pokrywa niewielkie jajeczne potrzeby. :)
Są również różne kurki ozdobne o dobrej niesnosci. Brakle, włoszki... Z mniej reprezentacyjnych to leghorny, karmazyny.
Można również wybierać w mieszańcach między rasowych. Np. rosa, dominant, lohman, messa... W tym przypadku ilość jajeczek byłaby nieco wieksza. ;)
Jeżeli chodzi o typowo kurki ozdobne. To trzeba utrzymywać ich nieco więcej żeby jajeczek starczyło. No i wielkość też jest różnorodna, można też wybierać w kolorach skorupek jaj znoszonych przez panny. Zielone, seledynowe, czekoladowe, bielutkie...
Mam nadzieję, że choc troszeczkę pomogłem.
Pozdrawiam i życzę powodzenia z kurkami.


Dziekuje bardzo za odpowiedz !


Własnie miałam problem ze znalezieniem jakiejkowiek fermy zarodowej albo odchowalni która by miała cokolwiek innego niz rosa 1,2,3,4 a własnie chciałabym hodować kurki które mi się podobają też wizualnie :) Więc może masz namiary na jakąs ferme która specjalizuje się w hodowli roznych ras?
Może cos podobnego jak link poniżej, ale niestety to jest strona i hodowla w Stanach, i wątpię aby w Polsce ktos wpadł na taki pomysł :( :

https://www.meyerhatchery...0a4e419f5ad5d9b

Generalnie jeśli chodzi o odchowanie z jajka to nie przeszkadzało by mi gdyby połowa okazała się kogutami, postarałabym się oddać/sprzedać komuś takiego malca :)


Wlasnie słyszalam ze jesli chodzi o silki to ciezko u nich z jajkami, dlatego też chciałam pare astralorpow wziac ( są bardzo tolerancyjne oraz przyjazne), nie chce sie ograniczac do jednej rasy, bo nie potrafilabym sie zdecydowac wiec mentalnie sie już przygotowałam na mix :P

Tobie chodzi o 2-3 jajka dziennie od 5 kur zielononozek a nie od jednej mam nadzieje ?
 
 
kubakurak 


Województwo: Podlaskie
Wiek: 16
Dołączył: 03 Mar 2016
Posty: 576
Skąd: Korycin
Wysłany: 2017-11-05, 20:14   

Nie znam żadnego takiego miejsca w Polsce. Jak jest z transportem ptaków ze stanów Zjednoczonych? Nie wiem kiedy zniwu polecę. Procedury chyba są skomplikowane.

I mam takie małe pytanie. Może nawet nieco pasuje do tematu. Ile octu jablkowego należy dodać do wody kurom by ją zakwasic? I co ile czasu powtarzać to?
_________________
Zobacz moje kury, gąski i perliczki ^_^ :
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=35594

Moje ulubione rasy to: jedwabiste i czubatki polskie brodate kuropatwiane miniaturowe, no i inne też lubię...

Cieszę się, że mimo 14. lat i licznych sprzeciwności mogę spełniać swoją pasję.
Pozdrawiam Kuba
 
 
Agnieszka92 


Województwo: Śląskie
Dołączyła: 05 Lis 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-11-05, 21:46   

kubakurak napisał/a:
Nie znam żadnego takiego miejsca w Polsce. Jak jest z transportem ptaków ze stanów Zjednoczonych? Nie wiem kiedy zniwu polecę. Procedury chyba są skomplikowane.

I mam takie małe pytanie. Może nawet nieco pasuje do tematu. Ile octu jablkowego należy dodać do wody kurom by ją zakwasic? I co ile czasu powtarzać to?


Z tego co mi sie wydaje nie byłoby to możliwe ( przynajmniej jeśli chodzi o pisklaki). Oni je wysyłają jedniodniowe a z tego co wyczytałam pisklaki moga nie jesć nawet 3 dni po wykłuciu ( przez energię z zółtka ktore absorbowały) a paczka ze stanow by szła na pewno dłużej niż 3 dni... Dodatkowo warunki, samoloty cisnienie i nagle zmiany klimatów by zabiły takie maleństwa, więc mozna to od razu skreślic.


Jak nie ma takiego miejsca w Polsce to skad najlepiej brac jajka/pisklaki?
 
 
kubakurak 


Województwo: Podlaskie
Wiek: 16
Dołączył: 03 Mar 2016
Posty: 576
Skąd: Korycin
Wysłany: 2017-11-05, 21:56   

Agnieszka92, tylko mi chodzi o branie ptaków z sobą. Lot z Warszawy do Chicago trwa ponad 9 godzin. Więc myślę że po odebraniu ptaków szybko przed wylotem dożyły by one do dotarcia do domu. Tylko jak jest z procedurami? Napewno duże koszty i różne dokumenty. Wartość tych przygotowań wyniosłaby kilkakrotnie koszt samych ptaków.
_________________
Zobacz moje kury, gąski i perliczki ^_^ :
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=35594

Moje ulubione rasy to: jedwabiste i czubatki polskie brodate kuropatwiane miniaturowe, no i inne też lubię...

Cieszę się, że mimo 14. lat i licznych sprzeciwności mogę spełniać swoją pasję.
Pozdrawiam Kuba
 
 
Agnieszka92 


Województwo: Śląskie
Dołączyła: 05 Lis 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-11-06, 01:06   

Wracając do mojego zapytania, czy ktos jeszcze ma jakies sposoby na bezpieczne kupowanie kurcząt/jaj lęgowych?
 
 
Agnieszka92 


Województwo: Śląskie
Dołączyła: 05 Lis 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-11-08, 00:07   

Może ktoś jeszcze sie wypowiedzieć na ten temat?
 
 
Xerax 


Województwo: Podlaskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Maj 2016
Posty: 76
Wysłany: 2017-11-08, 14:35   

Podłącze się pod temat żeby nie zakładać kolejnego. Nie mam za bardzo zaufania do zakupów na olx ale czy ktoś kupował kiedyś może kury nioski z odchowalni ? jest nawet taka oferta z dowozem gratis. Ładny opis, że wszystko cacy, ale jakoś poza olx nie można ich nigdzie znaleźć.
 
 
hajtowow 


Województwo: mazowieckie
Dołączył: 15 Sie 2017
Posty: 14
Wysłany: 2017-11-08, 18:11   

Miałem takie dylematy jak kolega wyżej. Dzwoniłem do kilku takich cwaniaków z olx ale nie polecam, strasznie kręcą, ceny się nie zgadzają z ogłoszeniowymi "bo kura już starsza" więc doliczy 3 zł, a ogłoszenie z wczoraj... poza tym wiek kur bardzo często się nie zgadza, płacąc za 16 tygodniową możecie dostać 12 tygodniową, co za tym idzie - zapewne bez części niezbędnych szczepień. Umawiałem się z kilkoma i rzekomo wszystko było, ale jak już prosiłem o dokumenty szczepień i inne dowody to kontakt się urywał. Też część sprzedających ma chore kury. O tym wam nie wspomną, dowiecie się po paru tygodniach jak zaczną zdychać.
Dzwoniąc do zaufanej fermy w mazowieckim też ostrzegają przed kupowaniem z internetu. Ich kury niekoniecznie mają predyspozycje genetyczne do znoszenia jaj, co wyjdzie dopiero w praniu. Także z doświadczenia polecę, żeby brać pod uwagę tylko fermy które się tym zajmują. Sam kupowałem jeszcze kury z targu, ale była to trochę inna sytuacja - ojciec znał gościa sprzedającego na targu, bo widywał go tam od ponad 15 lat co tydzień, więc osoba była zaufana i z tych kur jestem akurat zadowolony. Ale to raczej mowa o zwykłych rossach, messach i takich tam.
 
 
Xerax 


Województwo: Podlaskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Maj 2016
Posty: 76
Wysłany: 2017-11-08, 18:59   

Także kupiłem kury na targu i jestem z nich zadowolony, ale za mało spodziewałem się ze będę miał więcej z lęgów, ale były nieudane coś musiało wystraszyć kurę i rozbiła jajka. Co do tych ofert na olx tego się spodziewałem, że więcej tam bajki niż realu. Dlatego będę musiał zaczekać do wiosny i dokupić kur na targu. Moje kury w tym roku strasznie późno zaczęły kwoczyć bo dopiero w sierpniu, ale to pewnie przez to że to nioski, a nie szalone kaczki piżmowe:)
 
 
Agnieszka92 


Województwo: Śląskie
Dołączyła: 05 Lis 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-11-09, 20:35   

A co jesli chodzi o rasowe kury typu silki, kochin lub australorpy ? Skad takie wziac?.. U mnie targu raczej nie ma takiego z kurami ( okolice slaska lub bielska) :( A jak tam z giełdami uwas?
 
 
Agnieszka92 


Województwo: Śląskie
Dołączyła: 05 Lis 2017
Posty: 9
Wysłany: 2017-11-10, 19:56   

Bawka napisał/a:
Proponuje wstąpienie do Polskiego Związku Hodowców... i klubu specjalistycznego np. Klubu Kury Jedwabistej. Tam można liczyć na informacje, porady i możliwość zakupu materiału hodowlanego np.:
http://www.forum.woliera....ghlight=#412698
Oczywiście taki zrzeszony hodowca ma nie tylko przywileje, ale i obowiązki ;)
Powodzenia :)


Problem w tym ze aby wstapic do polskiego zwiazku hodowcow to trzeba chyba mieć już kury? Czy to działa inaczej?


Z tego co widze to w Polsce ciagle jest ciezko kupic zdrowe kury z pewnego źrodła gdyż pełno Januszów i Grażyn ktore sprzedają i oszukują na OLX...
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 138 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6848
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2017-11-10, 23:10   
   Nr Tel.: 601 654 364


Agnieszka92 napisał/a:
Problem w tym ze aby wstapic do polskiego zwiazku hodowcow to trzeba chyba mieć już kury? Czy to działa inaczej?

Nie trzeba.
Agnieszka92 napisał/a:
Z tego co widze to w Polsce ciagle jest ciezko kupic zdrowe kury z pewnego źrodła gdyż pełno Januszów i Grażyn ktore sprzedają i oszukują na OLX...

Z ptakami jest tak, jak z każdym innym towarem. Jaki popyt, taka podaż... Wolny rynek.
Dopóki nie wzrośnie świadomość nabywców, sprzedający będą oszukiwać.
Czasem też trzeba sobie zdać sprawę z tego, że nie można kupić dobrych ptaków za bezcen - jeżeli coś jest tanie, nie musi być dobrej jakości i jeżeli jest drogie lub z zagranicy - nie musi być super...
To tak, jak np. z samochodem - kupujesz, musisz trochę się na tym znać lub mieć kogoś zaufanego, kto ci doradzi. I już.
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
MORIA17 
MORIA17


Województwo: Pomorskie
Dołączyła: 01 Lip 2017
Posty: 4
Wysłany: 2017-11-17, 22:53   

Agnieszko , może nie jestem najbardziej doświadczona , ale bynajmniej mogę Ci powiedzieć jak zaczęłam w tym roku swoją hodowlę - 18 szt ( miało być 5 szt :) ) . Otóż w lipcu dostałam olśnienia , zawsze chciałam kury i zawsze słyszałam od bliskich : po co , na co , kto to będzie doglądał, śmierdzą , brudzą...bez końca , cóż postawiłam na swoim ! Przestudiowałam forum i zachorowałam jak Ty na australorpy , a także na orpingtony..następnie na kochiny olbrzymie .. ;) . Skąd jaja , pisklaki , nie demonizowałam , zaryzykowałam i kupiłam na OLX australorpy ,jaja-hodowca był tak przejęty ,że dołożył Virkon do dezynfekcji jaj - efekt 3 piękne kuraki 100 % zgodne ze wzorcem , czarnookie z zielonym połyskiem ( tylko tyle, bo nie umiałam inkubować -moja wina , jaja były zalężone i świeże ) , następne były kurczaki 2 tyg, 8 szt orpington , też z OLX , tu hodowca ( inny oczywiście ) nie błysnął , wcisnął mi jednego mieszańca , 7 orpingtonów z różnych lęgów ( 1 dniowe,dwu tyg.,5 dniowe ) z czego jeden padł w transporcie , a jeden ma krzywy dziób - reszta piękna i wzorcowa - kule-bomby jak się patrzy w lutym - marcu będą pierwsze jaja ;) No i na koniec moja ostatnia miłość,najsłodsze kuraki jakie mam czyli kochiny olbrzymie -jaja kupione na Allegro od bardzo uczciwego sprzedawcy , kolor pszeniczny , Pan nawet zwrócił nadpłatę za przesyłkę , jajka wszystkie zalężone , mój inku wykluł 5 zdrowych i cudnych pisklaków , które teraz mają kilka tygodni , prawidłowe grzebienie i upierzenie, cudne pierzaste łapcie ( pszeniczne ) i są kochane , uwielbiają siedzieć na rękach ;) Tak wyglądała moja tegoroczna przygoda z zakładaniem kurnika ... Już myślę o wiośnie ...Nie bój się kupować na Alle .. i OLX , ok są oszuści ale są tam też uczciwi sprzedawcy :) Za parę dni zamieszczę zdjęcia stada , jak zjadę do domu . Pozdrawiam , odwagi , uporu i sukcesu , warto ..jajek jeszcze nie mam , ale cała rodzina teraz lata wokół kurnika i słyszę , zaje..,super ale czad , kochane ..Satysfakcja -gwarantowana ;) Buziak !
Ostatnio zmieniony przez Bawka 2017-11-17, 23:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 2,22 sekund. Zapytań do SQL: 24