Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Środa 17 Lipca 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: BIANKA1
2014-04-05, 14:23
Zielononóżka polska--- pogaduchy
Autor Wiadomość
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 8 razy
Wiek: 65
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 2263
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-15, 07:32   

Problem nie jest w tym, jakie wersje wymyślą kreatywni hodowcy zielononóżki polskiej. Na przykład czubate (jest dokument z albumu Zandersa, bodajże z 1912 roku pokazujący zielononóżkę czubatą), z łapciami, z takim czy siakim grzebieniem.

Wyzwaniem jest ciężka praca hodowlana i konsekwencja w dążeniu do celu. Projekt (początkowo zielonojajecznej zielononóżki a obecnie polskiej kury wielkanocnej) jest realizowany już siedem lat z dużym nakładem kosztów i energii, a do jego finalizacji jeszcze jest daleko.

Mówiąc wprost: w gadaniu, ględzeniu to my, Polacy, jesteśmy mistrzami świata, a jak przychodzi wykazać się ciężką, systematyczną i pozytywistyczną pracą to entuzjazm się kończy.

Przypomina mi się taka anegdota.
Kiedyś, jak byłem w RPA, jadąc autokarem zobaczyłem grupę Murzynów (dzisiejsza poprawna polityczna nazwa to Afrykanie), która stała oparta o łopaty na skraju jakiegoś pola o łopaty. Żywo dyskutowali. Kiedy wracaliśmy tą samą drogą za kilka godzin ci sami Afrykanie stali w tym samym miejscu oparci na tych samych łopatach i równie żywo gadali.
_________________
http://www.blog.woliera.com/
 
 
mantis 
acena


Województwo: mazowieckie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 152
Wysłany: 2016-06-16, 18:59   

TasmanZG napisał/a:
[...]
1. Od już prawie dwóch tygodni, dwie koleżanki kurki zajmują gniazda i ciągle w nich siedzą.
Domyślam się, że mają potrzebę wysiadywania piskląt - nie mam koguta. Jak długo trwa taki stan?
Zakładam, że trzeba go przeczekać? Czy coś mogę zrobić? (rozmawiałem z nimi, przekonywałem, szantażowałem, zagroziłem wpisanie nagany do akt -> nic. siedzą.)
[...]

To ja zazrdoszczę okazji, nic tylko kupić jajka lęgowe! Mi zawsze brakuje kwok, mimo że miałem moment, gdy połowa niosek kwoczy i to po dwa razy w tym roku jak na razie (a nuż powtórzą?).
Ostatnio zmieniony przez mantis 2016-06-16, 19:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mirek1290 


Województwo: kujawsko pomoeskie
Wiek: 90
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 4
Wysłany: 2016-06-25, 15:35   Re: Zielononóżka polska--- pogaduchy

anna czarnota napisał/a:
Bardzo ruchliwe i sympatyczne kurki, szybko przyzwyczajają się do człowieka i jedzą mu z ręki. Nie są wymagające, co do warunków żywieniowych, wystarcza im duża ilość zieleniny i niewielka ilość ziaren, ale wymagają dużej przestrzeni życiowej. Trzymane w małych wolierach wydziobują sobie pióra, co wygląda brzydko, a przez to częściej chorują i są bardziej dzikie.
Kury te były od wieków chowane w Galicji i stamtąd zostały rozpowszechnione na cały kraj jako dobre nioski (znoszą około 180-190 jaj o masie 55-58g, jajka są o barwie białej do kremowej, niewiele mniejsze od jajek typowych niosek). jako podstawową cechę rasową, służącą do wyodrębnienia rasy uznano zielone skoki (nogi), były selekcjonowane w kierunku uzyskiwania tylko kur z takimi nogami.
Kurki są bardzo przystosowane do naszych warunków klimatycznych, nie sroga im Polska zima, oraz letnie upały, są także bardzo odporne na choroby, ale tylko wtedy gdy są chowane na otwartej przestrzeni i w małych stadach.
Moje zielononóżki trzymam w dużej wolierze przy kurniku, często kiedy wchodzę do nich uciekają mi między nogami, pobiegają po podwórku poskubią zieleniny, kiedy się najedzą to stoją przed swoją wolierą i czekają aby je wpuścić. Trzymając je zamknięte musimy pamiętać, że mają większe wymagania od zwykłych kur, potrzebują codziennej dużej dawki zieleniny, oraz niewielkiej ilości ziaren (moje kurki mam przyzwyczajone do mieszanki składającej się z pszenicy, owsa i jęczmienia – zboże podaje gniecione, jest o wiele chętniej zjadane), poza tym podaje wszelkie warzywa jakie mam w ogródku, a zimą buraki pastewne i siano z lucerny i koniczyny.
Polecam tę rasę początkującym hodowcom i do wszystkich gospodarstw rolnych.

Tekst napisałam samodzielnie na podstawie własnych doświadczeń oraz informacji zasięgniętych z internetu
_________________
mirek
 
 
mirek1290 


Województwo: kujawsko pomoeskie
Wiek: 90
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 4
Wysłany: 2016-06-25, 15:40   

a jest mozliwe ze zdarzy sie jajko 68 gram a nastepne 63 gramy
_________________
mirek
 
 
witek20 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 43
Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 745
Skąd: otwock
Wysłany: 2016-06-25, 15:46   
   Nr Tel.: 695223890
   Skype: zebik1001


mirek1290 napisał/a:
a jest mozliwe ze zdarzy sie jajko 68 gram a nastepne 63 gramy


hmmmm a czy kury to automaty do znoszenia jajek o równej gramaturze :) raz mniejsze raz większe ,a raz brak :) nie może być inaczej
_________________
Marcin
moja mała hodowla tutaj
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=25683
 
 
 
mirek1290 


Województwo: kujawsko pomoeskie
Wiek: 90
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 4
Wysłany: 2016-06-25, 16:10   

mam na mysli zielononozki to chyba duze jajka
_________________
mirek
 
 
witek20 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 43
Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 745
Skąd: otwock
Wysłany: 2016-06-25, 16:32   
   Nr Tel.: 695223890
   Skype: zebik1001


zielononóżki znosza raczej takie średnie jajka takie raczej L, niz XL :) pozatym ze róznej wielkości to normalne :)
_________________
Marcin
moja mała hodowla tutaj
http://www.forum.woliera.com/viewtopic.php?t=25683
 
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 137 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 6834
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-06-25, 19:07   
   Nr Tel.: 601 654 364


witek20 napisał/a:
zielononóżki znosza raczej takie średnie jajka takie raczej L, niz XL :) pozatym ze róznej wielkości to normalne :)

zielononóżki znoszą jaja w klasie wagowej M (53g do 63g) :)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jajko_(kulinaria)
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
mirek1290 


Województwo: kujawsko pomoeskie
Wiek: 90
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 4
Wysłany: 2016-06-26, 09:50   

a jednak zdazylo sie w moim kurniku jajko 68 g specjalonie pilnowalem i wiem jaka zielononozka znosi takie duze jajka ale niesie sie co 3 dni
_________________
mirek
 
 
gwozd 


Województwo: lubelskie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Lip 2012
Posty: 509
Wysłany: 2016-06-29, 09:46   

Większość jaj moich zielononóżek waży 50-55g ale kurki są bardzo nieśne.
Jeżeli chodzi o kwoki to mam już nadmiar. W tej chwili 2 na odwyku. Zdażyło się że kwoka zajmowała się kurczakami a rano w klatce znajdowałem jajo, u piżmówek takie coś to norma. Kwoka zostawiła kurczaki, nosiła się ze 2tyg i teraz znowu chce siedzieć
 
 
pawel222 


Województwo: lodzkie
Dołączył: 06 Lut 2012
Posty: 1
Wysłany: 2016-11-17, 18:51   

Witam.Zielononozki hoduje od 6 lat i u mnie roznica w wielkosci jajek jest ogromna.Najwieksze mialo 112 gram, a najmniejsze tylko 3 gramy.
 
 
przemo-196 



Województwo: Dolnośląskie
Wiek: 35
Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 211
Wysłany: 2018-03-30, 17:26   
   Nr Tel.: 605-884-444


Tak tu cicho:)
Kogut i kura -powoli, powoli idzie ku wzorcowi
(Kogut trochę przykucnął, a kura ma poszarpany ogon, ale sesję robiłem już w czasie lęgów)
Hoduje je od 2008r. i to jest pierwsza para, którą odważyłem się pokazać. Nie jest idealnie, ale z tego materiał wyjściowego, który zdobyłem, nie było łatwo to ulepić.
 
 
Therion 


Województwo: Małopolskie
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 639
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-03-30, 17:46   

Ładne ptaki , jedna z moich ulubionych ras ( oprócz liliputów , kur zagrodowych ).Wiekszość osób trzyma je jako ptaki użytkowe , nie zwracając uwagi na wzorzec.
 
 
columbus53 



Województwo: Europa środkowa
Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 134
Wysłany: 2018-03-30, 19:47   

SPROSTOWANIE
Głoście prawdę o zielononóżce i prostujcie tą błędną datę.
Korzystam z okazji i informuję, że rok 1879 to błędna data, która pojawiła się w historii powstania zielonóżki. Prawdopodobnie w tym czasie kura ta istniała lecz nikt jeszcze nie wiedział, że w przyszłości będzie to zielonóżka polska. Nikt też o w tym czasie nie pisał o jej historii.
Mija już kilka lat jak po raz pierwszy zwróciłem uwagę na błąd dot. datowania historii zielononóżki , znajdujący się w dokumencie pt. "Program ochrony zasobów genetycznych populacji kur nieśnych (tekst jednolity); (strona internetowa; http://www.bioroznorodnos...drob/dokumenty)
Kilkakrotnie pisałem w tej sprawie do Instytutu zootechniki. Lecz machina naukowa działa wyjątkowo wolno. Ten poważny błąd w datowaniu i przypisywaniu autorstwa dr B. Obfidowiczowi, rozprzestrzenia się w Internecie i słowie pisanym jak złośliwy wirus. Ten fragment bezwiednie jest kopiowany i powielany przez wszystkich piszących na stronach internetowych oraz innych publikacjach.
Fakty są następujące.
W 1879 roku , B.Obfidowicz* miał wówczas zaledwie ok. 17 lat, był jeszcze uczniem a tym samym nie był jeszcze doktorem. Pierwszy numer "Hodowcy Drobiu" ukazał się dużo później bo w styczniu 1900 roku. Natomiast prawdziwa historia zielononóżki nieodłącznie związana jest z działalnością "I-go Galicyjskiego Stowarzyszenia hodowców drobiu, gołębi i królików", założonego w Jarosławiu w 1894 roku. To właśnie hodowcy jarosławscy w 1894 roku wystawili zielononóżki na sławetnej krajowej wystawie w Lwowie. Prawdziwą historię zielononóżki polskiej po raz pierwszy opisał c.k. weterynarz powiatowy w Jarosławiu pan Stanisław Kwieciński., ( art. pt. „Polskie kury zielononóżki”, Hodowca drobiu nr 2/1900). Kilka lat temu historię polskiej hodowli i historię zielononóżki opisałem w moich artykułach, publikowanych w czasopismach „Woliera”, „fauna & flora” i Biuletynie związkowym oraz książkach: "Nasze dziedzictwo hodowlane", „Dzieje gołębiarstwa na ziemiach polskich 1894-2016” oraz "Nasze gołębie -rasy polskie”.
Mam nadzieję, że informację tą przeczytają i zapamiętają wszyscy miłośnicy drobiu oraz w ramach uaktualniania faktów historycznych, naniosą poprawki na swoich stronach internetowych.
*Bronisław Obfidowicz herbu Podkowa (ur. 26 lipca 1862 w Krakowie, zm. 9 grudnia 1919 w Drohobyczu) – polski lekarz chirurg z tytułem doktora, oficer c. i k. armii, podpułkownik lekarz Wojska Polskiego, hodowca zwierząt.
z poważaniem


Zbigniew Gilarski
Pełnomocnik PZHGR I DI - koordynator krajowej akcji S.O.S. Ratujmy polskie rasy
_________________
Jeżeli zrozumiesz ,że możesz coś stracić to może zaczniesz to szanować.
 
 
przemo-196 



Województwo: Dolnośląskie
Wiek: 35
Dołączył: 22 Wrz 2015
Posty: 211
Wysłany: 2018-03-30, 22:27   
   Nr Tel.: 605-884-444


Therion też tak robiłem miały nieść jajka, zielononóżka to zielononóżka -tak myślałem, ale udział w kilku wystawach to zmienił, dowiedziałem się co jest odpowiednie i w jakim kierunku iść - powoli wybieram.


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,91 sekundy. Zapytań do SQL: 13