Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Poniedziałek 19 Sierpnia 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Hierarchia u drobiu - "kurzy zapach"
Autor Wiadomość
Grzegorz Hulanicki 


Województwo: Warmińsko-Mazurskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 350
Wysłany: 2007-08-23, 13:10   

Moje obserwacje na temat hierarchi u kur. Utrzymuje kilka kogutów i u nich napewno jest szef, wice.. i tak dalej, kury myślę że terz wiedzą między sobą która jest ważniejsza i trzeba ustapić a którą można przegonić. Jakiś czas temu wprowadziłem na wybieg dorosłych najstarsze kurczęta i dorosłe trochę dokuczały młodzieży ale teraz to dorosłe kury są prześladowane przez młode koguty (chyba czas na selekcę). Ostatnio zaóważyłem, że 1młoda kurka nocuje z dorosłymi i dobrze sobie radzi ale jest identycznego koloru jak te dorosłe, bo inne to miałyby problem. Młodsze kurczęta z 3 różnych lęgów chodzą po drugim wybiegu ale starają się nie mieszać i chodzą swoimi grupami, biją kurczeta z innej grupki (mam nadzieję że się dogadają).
Myślę, że hierarchie ustalają przez dziobanie, słuch i wzrok.
 
 
Karlos
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-20, 17:49   

Pewnie niektórzy jeszcze pamiętają jak pisałem o swoich problemach z parką moich czubatek. Dlatego opiszę jak im teraz idzie :>

Miesiąc temu znowu wrzuciłem koguta i kurkę do zagrody z moimi kurami. Na początku, kura miała bardzo ciężko. Cały czas była dziobana. Oboje chodzili po płocie i próbowali wyfrunąć, więc musiałem im podciąć skrzydła.

Kogut miał przeprawy z kogutami. Jednak pokonał mojego "szefa" :> Biedaka musiałem posadzić w gnieździe by odpoczął, a czubatek cały czas piał po zwycięstwie.

Dzisiaj, parka ma się bardzo dobrze. Kurze odrastają pióra i zaczyna już byc społeczna z innymi kurami. Na razie odstępuje innym miejsca, ale idzie jej już coraz lepiej. nie znosi już jaj, no bo taka już pora :) Kogut natomiast został nowym szefem. Stary szef musi sobie jakoś radzić. Oboje od siebie trzymają się z daleka. Oczywiście jak idą spać, to śpią razem ;)

Cieszę się, że dobrze się wszystko skończyło. Teraz tylko zima, a na pore ciepłą to tylko czekać na ich potomstwo :)
 
 
Kituś 
dawny user


Województwo: Małopolska
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 470
Skąd: ---
Wysłany: 2007-10-31, 15:50   

Bravo Bravo w czubatach drzemie siła woli :diabel:: :diabel:: A co do zachowania starych wyjadaczek to sie nie dziw. U mnie stare kury biją tegoroczne kurczaki a naj bardziej obrywa kogucik ponieważ zaczyna sie zabierać za kury a im sie to nie podoba :diabel::
 
 
Karlos
[Usunięty]

Wysłany: 2007-10-31, 16:27   

Kituś napisał/a:
Bravo Bravo w czubatach drzemie siła woli :diabel:: :diabel:: A co do zachowania starych wyjadaczek to sie nie dziw. U mnie stare kury biją tegoroczne kurczaki a naj bardziej obrywa kogucik ponieważ zaczyna sie zabierać za kury a im sie to nie podoba :diabel::


Czyżby młodociany gwałciciel? ;]
 
 
Kituś 
dawny user


Województwo: Małopolska
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 470
Skąd: ---
Wysłany: 2007-10-31, 16:47   

Cytat:
Czyżby młodociany gwałciciel? ;]
nie młody gwałciciel tylko dojrzewający kogucik, który nie ma żadnego autorytetu :diabel:: :diabel:: I dlatego obrywa A jego siostry nawet nie podchodzą do innych choć słyszałem że szef podwórka


chce pojąć je za żony ale one mają go pod ogonem i mają racje co taki stary zgred będzie je męczyć. Ale jestem ciekaw jak one by zareagowały by na nowe kokoszki młodsze od siebie :hmm: :hmm:
 
 
FlyArek 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 27
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 852
Wysłany: 2007-12-02, 15:11   

Dwa dni temu jak dawałem jeść kurom to przy jedzeniu ubiegoroczna liliputka dziobala tegoroczna kure nioskę.Na drugi dzień się zdziwiłem bo sytuacja się odwróciła a liliputka uciekała przed towarowa.Czemu tak się stało?Przecież to liliputka miała władze a nie ta druga.Chyba hierarchia zależy również od wielkości ptaków.Im większy to ma władze nad mniejszym.Albo też od charakteru ptaka bo np.Inne kury liliputki dziobia towarowe i jest tak cały czas tylko ta jedną taka bojąca...
_________________
pozdrawiam.
 
 
Kituś 
dawny user


Województwo: Małopolska
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 470
Skąd: ---
Wysłany: 2007-12-02, 20:30   

A kurka się nie pierzy czasem bo u mnie jak tylko zaczną zmieniać pióra to pojawia sie w nich serce królika a lew idzie w las a po pierzeniu od razu wskakują na swoje dawne miejsce. A co do charakteru to też może być np. liliputki dziobią mnie jak siedzą na grzędzie a jak biegają po podwórku to ciężko je złapać :hmm:
 
 
FlyArek 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 4 razy
Wiek: 27
Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 852
Wysłany: 2007-12-02, 21:31   

Nie,ona się nie pierzy.Widocznie tak musi być.Stchórzyła...
_________________
pozdrawiam.
 
 
Zen
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-04, 20:27   

W jakim wieku(tygodni) łączyć roczne kury nioski z młodymi?
Czy są jakieś zasady?
 
 
Adrian14 



Województwo: Kuj-Pom
Pomógł: 4 razy
Wiek: 27
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 143
Skąd: Żołędowo/Bydgoszczy
Wysłany: 2007-12-04, 22:19   

Śćiśle przyjętych zasad nie ma.
Myślę że podstawą jest obserwacja ptaków.
 
 
 
collie
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-09, 15:55   

tak sobie właśnie od paru miesięcy myślałam nad stadkami kur i właśnie myślałam o hierarhii,tak mi się od tego czasu zdawało,że coś takiego u nich występuje,tak się im przypatruje i faktycznie widać kto rządzi a kto jest niższaj rangi,zazwyczaj te wyższej rangi są masywniejsze,większe bo sobie pojedzą a reszta musu czekać,zresztą chyba każdy z nas widział jak kury sobie nieraz dają kukse dziobem-przypominają kto tu jest ważniejszy
pozdrawiam ;)
 
 
Olshi 



Województwo: małopolskie
Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 24
Wysłany: 2010-01-14, 16:18   

Ja kupiłem kogutka sułtana i dałem go do innych kurek sułtanów. Na początku kogucik piał i było wszystko ok, ale jak przyszedłem wieczorm był wystraszony i od tej pory juz nigdy nie słyszałem jak piał. Wszystkie inne koguty jakie miałem zlikwidowałem, i zostawiłem tylko tego kogutka sułtana, niestety on do dnia dzisiejszego jest wystraszony i boi sie wszystkiego, nie pieje i nie kryje kurel ;( czy jest jakiś sposób żeby taki kogucik znów zaczął piać i kryć kurki?? Bardzo mi go szkoda bo jest to okazały osobnik wysokopunktowany na wystawach i byłyby po nim ładne kurczaczki;D :diabel::
 
 
Olshi 



Województwo: małopolskie
Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 24
Wysłany: 2010-03-23, 14:40   

Czy kogucik który jest na najniższej pozycji w hierarhi stada, zdołowany psychicznie i podziobany, może jeszcze być szefem?? Narazie go oddzieliłem od reszty kurek, i chodzi samotnie po ogrodzie od niecałego tygodnia. :/ Podaje mu witaminę E gdyż tak zalecił weterynarz.

Jak myślicie czy taki kogut po roku hibernacji seksualnej (nie piał nie krył kur) może jeszcze sie wzbić na szczyt hierarchi?? :? :|

PROSZE O ODPOWIEDŹ !!! z góry dzienx 8-)
 
 
mantis 
acena


Województwo: mazowieckie
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 152
Wysłany: 2016-06-22, 15:47   

To ja opiszę sytuację u siebie.

Ja na początek wziąłem wiejskie kury, koguta i kwokę z dwoma młodymi kogutami.

Stary kogut nie krył, więc go oddaliśmy, dzięki temu kury w koncu musiały się dać młodszym braciom "bliźniakom" (są niemal identyczni). Najpierw wydawali się sobie obojętni. Dopiero po dłuższym czasie bez szefa zaczęły się trochę kłucić. Wkrótce nieco większy został nowym szefem stada, ale tak naprawdę nadal współpracują naganiając na siebie kury (dokladnie nad ich sposobem nie będę się rozpisywał) i nie zganiają się z nich.
Obydwa są niezwykle żwawe! Potafią kilkanaście razy dziennie skkać na jedną kurę (szkoda, że ją ktoś zwinął, to była ich ulubiona :D ).

Na szczycie hierarchii stała najstarsza kura. Rzadko dziobała i raczej jednego niezwykle pewnego siebie Sussexa.

Po naszych ślicznych kogutkach uzyskaliśmy potomstwo. Część od wyklucia była czarno-brązowa. Wyrosły te kurczaki na 4 kurki, będe je nazywał: Nibynera, Szylkretka, Brownie (jeszcze trochę, a nazwiemy ją Kalkson), Diablica - są one niezwykle bojowe. Obecnie gonią koguty ze swojego lęgu. Zaobserwowałem, że kogut (młodziutki!), który przegra kuli się i przytula do piersi zwycięzcy, a tamten dziobie go po głowie. Tak samo było z jednym kogucikiem i zwycięzką Szylkretką.

Ostatnio wprowadziliśmy do stada nowe targowe zdobycze: 2x Dominant Blue, niebieski kochinek (niezwykle doświadczona i jurna miniaturka) i kogut karmazyna. Aby je oswoić z kurami wsadziliśmy im do zagródki dwie kury Dominant tricolor (wcześniejsze targowe nabytki) i Nibynerę. Kogutek był zachwycony. Były tyko dwa problemy! Po pierwsze inkubatorowe kurki nie reagowały na przywoływanie, a wydawalo się, że kochin ów może tylko karmić i deptać kurki i są to jedyne cele jego życia. A po drugie Nibynera (10 tygodni) nie dała się podeptać, a nawet stoczyła z nim walkę i wygrała!
Obecnie latają wypuszczone. Są (nielicząc małych kurczaczków) najniżej hierarchi, oprócz kochinka, który stoczył zwycięzkie walki z rówieśnikami Nibynery, Brownie, Szylkretki i dostał się na miejsce zaraz po dwóch kogutach dominujących (tych braciach). Na razie bardzo chętnie depcze, ale jest za mały i nie zawsze może wskoczyć na kurę :D . A karmazyn (18 tygodni) musiał walczyć o pozycje z kilkutygodniowym kurczaczkiem-bantamkiem i jest tłuczony przez 4 wyżej opisane kurki.

Dzięki tym obserwacjom stwierdza, że hierarchia ustala się, uwzględniając takie cechy jak:
1. wiek
2. charakter
3. to czy są od kwoki, czy z inkubatora
Ostatnio zmieniony przez mantis 2016-06-22, 15:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,43 sekundy. Zapytań do SQL: 24