Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Wtorek 22 Lipca 2014 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mirek_60
2012-05-21, 18:21
Nocne spanie kur w gniazdach
Autor Wiadomość
baraqs 
9 Zielononóżek



Województwo: podlaskie
Wiek: 38
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 32
Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-09-08, 03:26   Nocne spanie kur w gniazdach

Witajcie
Otóż mam 11 kurek Zielononóżek + 2 żółtonóżki, mają ładny kurniczek, grzędy, i gniazda, ale kilka kur, zamiast spać na grzędzie włazi do środka gniazd na noc, i przez to spanie tam, zabrudza je odchodami.
Moje pytanie jest takie, czy pozwalać im spać w gniazdach, czy raczej przenosić je na grzędy?
Kurki moje jeszcze się nie niosą, ale 2 sztuki już na dniach powinny zacząć składać jajka, może więc dlatego włażą do tych gniazd na noc?
Niestety, moja wiedza w tym temacie jest żadna, kurek nigdy nie miałem, to moja pierwsza hodowla, i liczę na waszą pomoc.
Dziękuję
 
 
wojtas_p 
wojtas_p



Województwo: dolnośląskie
Wiek: 35
Dołączył: 06 Lip 2009
Posty: 117
Wysłany: 2009-09-08, 07:58   

Ja też miałęm ten problem. Syzbko się rozwiązał. Kura śpi na dole kiedy na ma siły wskoczyć na grzędę. Jakaś infekcja, osłabienie. Ta kurka, która uparcie spała w gnieździe już wskakuje i śpi na grzędzie. Skontroluj ją zdrowotnie, zobacz czy jest najedzona (czy ma pełny wól), czy ma wysięk z nosa, charczenie, łzawienie itp i w razie potrzeby działaj.
_________________
Brahmy, zielononóżki, orpingtony złote. Indyki. Bażanty polne & kuropatwy polne.
 
 
baraqs 
9 Zielononóżek



Województwo: podlaskie
Wiek: 38
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 32
Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-09-08, 12:57   

Kurka wygląda na idealnie zdrową, a gniazda są dość wysoko, bo na wysokości najwyższej grzędy, łażą po drabinkach specjalnie dla nich zbudowanych, a jedna nawet wskakuje na "dach" gniazda :D
 
 
inspektor 


Województwo: podkarpackie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Lut 2009
Posty: 59
Wysłany: 2009-09-08, 13:12   

Ja też miewałem takie przypadki, szczególnie wsród młodych kurek. Przenosiłem je przez kilka dni wieczorem na grzędy i w końcu zawsze się nauczyły wchodzić same.
Ostatnio zmieniony przez inspektor 2009-09-08, 13:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
baraqs 
9 Zielononóżek



Województwo: podlaskie
Wiek: 38
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 32
Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-09-08, 13:26   

Tak też ja będę robił, myślałem że po prostu kurka szuka miejsca na zniesienie pierwszego jajka, i bałem się ją stamtąd usuwać, aby zaczęła się nieść w jakiejś dziurze
Ostatnio zmieniony przez baraqs 2009-09-08, 13:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
baraqs 
9 Zielononóżek



Województwo: podlaskie
Wiek: 38
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 32
Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-09-13, 18:15   

Dzisiaj właśnie kurka zniosła pierwsze jajeczko, o wadze 26gram :D
Przeznaczone będzie dla mojego 1,5 rocznego synka
Jak to mówią "Pierwsze koty za płoty", teraz czekam aż reszta zacznie nieść się, na przyszły rok ma być jajek cała masa :D

Postawiłem im dodatkowe gniazda na podłodze, ale żadna nie kusi się w nich siedzieć, wybierają te usytuowane na górze.
 
 
kokoszek 


Województwo: wlkp.
Wiek: 37
Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 68
Wysłany: 2009-09-16, 13:16   

Witam
Od kilku dni zaobserwowałem taką sama sytuację. Kury śpią na gnieździe, w gnieździe i na deseczce przed gniazdem, wszystko mniej więcej na wysokości przedostatniej grzędy.
Jedynie kogut (mam 6 zielononóżek i koguta) śpi na najwyższej grzędzie tak jak zawsze.
Nie wiem czy traktować to jako problem i cos z tym robić, czy pozostawić, aż się samo unormuje.
Dodam że mam mały kurnik (2 m2) i myslałem że im poprostu na grzędach jest ciasno

 
 
baraqs 
9 Zielononóżek



Województwo: podlaskie
Wiek: 38
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 32
Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-09-16, 14:06   

Daj kurze grzędzie a wyżej siędzie, tak to chyba się mówi.
Kury wybierają najwygodniejsze dla nich miejsce, u mnie nadal włażą 2 do gniazd, a jedna na samo gniazdo, ale ja przed samym wyłączeniem światła, idę, zabieram je stamtąd, i przesadzam na grzędy, wtedy siedzą do rana tam gdzie powinny.
Może dzisiaj sytuacja się powtórzy, to zamieszczę zdjęcia, ale tak około godz 21, bo u mnie światło automatycznie wyłącza się o 20
 
 
wj1964
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-16, 14:35   

Myślę, że problem tkwi w jakości i wysokości tego co nazwałeś grzędą.
Gniazdo i ta deska je podtrzymująca wyglądają najsolidniej i są na porównywalnej wysokości co ostatnia listewka w głębi.
To pewnie dlatego kury wybierają je na miejsce nocowania jako potencjalnie najwygodniejsze i najbezpieczniejsze.
To co jest dla Ciebie grzędą wygląda na "zbyt delikatne".
Literatura podaje, że grzęda powinna mieć przekrój 6x4 i oszlifowane na półokrągło kanty. Minimalna odległość od ściany 35cm, odległość pomiędzy grzędami 40cm jeżeli są na tym samym poziomie. Jeśli chcesz zrobić na różnych poziomach musisz poeksperymentować, żeby te z wyższej grzędy nie "paskudziły" na te z niższej.
Myślę że dwie listwy w tym kurniku się zmieszczą. Do nich a przynajmniej do pierwszej, potrzebna byłaby przymocowana skośnie stabilna deska z nabitymi "szczebelkami" żeby kury mogły dostać się na grzędy.
Jeżeli masz czas i chęć częstego sprzątania to raczej widziałbym zrobienie solidnej półki - podgrzędnej, a gniazda umieszczone pod tą podgrzędną. Bo Ty sam przez taki układ masz zmniejszony dostęp do głębszej części kurnika. Albo gniazda budujesz na zewnątrz i też robi się przestronniej w kurniku. Mogą być dostawione do boku kurnika tek że kury żeby znieść jako wchodzą do nich z kurnika, a Ty masz dostep z zewnatrz przez uchylny daszek tychże gniazd.
 
 
baraqs 
9 Zielononóżek



Województwo: podlaskie
Wiek: 38
Dołączył: 07 Lip 2009
Posty: 32
Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-09-16, 15:40   

U mnie wygląda to tak FILM MP4 KLIK
 
 
arturM63 



Województwo: mazowieckie
Wiek: 51
Dołączył: 23 Sie 2009
Posty: 63
Skąd: Rożki pow.radomski
Wysłany: 2009-10-24, 21:42   

Baraqs, obejrzałem Twój film na Youtube. Myślę, że powinieneś spróbować dodawać do karmy kredę pastewną. Kupiłem takową u mojego weterynarza (oni mają kontakty z hurtowniami). Kupiłem taką niegranulowaną, sypką z mikroelementami i dodaję po łyżce stołowej do porannej paszy.
A co do komentarzy w sprawie kuny to najlepsze są sposoby naszych dziadków tzw. żywołapki. Teraz już jest zimno, ale wiosną mój dziadek miał taką sprytną pułapkę, do której wkładał kurczaka (za siatką) i stawiał przed kurnikiem. lis/kuna/tchórz wchodziły po kurczaka i zostawały w pułapce. A kurczaka i tak nie ruszyły bo był za siatką. Ostatnio kupiłem sobie taką żywołapkę na aukcji internetowej.
A kłopoty z nocowaniem młodzieży w gniazdach zamiast na grzędzie to standard. Młodzież w ciągu dnia zajmuje sobie miejsca na najwyższej grzędzie i sobie po prostu siedzi udając dorosłych. A wieczorem potulnie szuka miejsca, żeby starym nie włazić pod dziób i kończy się miejscówkami w gniazdach.
I tak dzień w dzień po ciemku wyciągam z gniazd i sadzam na grzędę :sciana:
pozdrawiam
 
 
 
ManaT 



Województwo: wielkopolskie
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 22
Skąd: Leszno
Wysłany: 2009-12-12, 17:09   

Moje też ładowały się do gniazd na noc zanim nosiły więc usunąłem gniazda. Jak zaczęły nosić wstawiłem gniazda i przez kilka dni robiły zadymę, bywało, że spały w gnieździe lub rozwalały dolne, uwite za dnia gniazdo. Po kilku dniach przeniosły się same na grzędę i gniazd nie niszczą.
_________________
ManaT
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© Design by Bunet.pl® - Krak򵞲008 Wszelkie prawa zastrzeÂżone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,91 sekundy. Zapytań do SQL: 12