Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Piątek 19 Września 2014 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Mówiące papugi.
Autor Wiadomość
WiktoriaT 


Województwo: Lubelskie
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 13
Wysłany: 2009-11-23, 13:52   Mówiące papugi.

Papugi uczą się gadać ... Tak samo gwarki . Można zobaczyć na youtube.
Mam pytanie- Skąd można kupić papugą albo gwarka mówiącą ? Lub zwykłego gwarka ?
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 135 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 5401
Wysłany: 2009-11-23, 16:14   

Papugę i gwarka musisz sam nauczyć powtarzać słowa, Nie wierz wszystkiemu co widzisz w necie. Tak gadają tylko niektóre egz.są papugi,które powinny nauczyć się powtarzania słów - co nie znaczy że rozumieją to co mowią :D a nigdy się tego nie nauczą
 
 
 
WiktoriaT 


Województwo: Lubelskie
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 13
Wysłany: 2009-11-23, 16:55   

Właśnie... Chciałabym papugę ( lub gwarka ) w miarę łatwą do nauczenia mówić ( a jeszcze łatwiejszą do oswojenia i utrzymania ) .
 
 
AL 
Admin Alicja Pańka



Województwo: Śląskie
Pomogła: 135 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 13 Lip 2007
Posty: 5401
Wysłany: 2009-11-23, 17:00   

WiktoriaT, To przygotuj się na wydatek ok. 1000 zł. jeżeli chodzi o gwarka.Ale pamiętaj że to miękojad i strasznie wszystko obsr...., dużo sprzątania.
Papugi które można nauczyć mówić to najtansza ok. 2500 . Oraz dodatkowo odpowiednie jedzenie w obu wypadkach, na prosie i słoneczniku nie pociągną.
Dolicz do tego klatka min. 1000 zł. miski, poidelka, zabawki.
 
 
 
WiktoriaT 


Województwo: Lubelskie
Dołączyła: 22 Lis 2009
Posty: 13
Wysłany: 2009-11-23, 17:07   Odpowiedź.

Dzięki że to powiedziałeś . :) Mam dużo klatek po papugach. Widziałam właśnie w internecie gwarka który z klatką kosztował 1700 zł ! I w dodatku szczeka ! Mądre ptaszysko . Myślę że nie będę mieć problemu z pieniędzmi , jestem wyjątkowo oszczędna .
 
 
ancyk 


Województwo: małopolska
Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 36
Skąd: kraków
Wysłany: 2009-12-16, 19:38   Re: Odpowiedź.

WiktoriaT napisał/a:
Dzięki że to powiedziałeś . :) Mam dużo klatek po papugach. .

tak się zastanawiam co się stało z tymi paputami :/ :?: :?:
 
 
Olshi 



Województwo: małopolskie
Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 21
Wysłany: 2010-01-10, 19:23   

Ja w sklepie zoologicznym widziałem młodą papugę Żako, kosztowała 5000zł. Ale już umiała kilka słówek. Cały czas prawie powtarzała ,,dzieńdobry, dzieńdobry" zapewne nauczyła się już, bo jak klienci przychodzą do sklepu to też mówią dzieńdobry;)
Widziałem także arę za 10 000zł. I też naśladowała różne dźwięki, szczególnie pokaszliwanie i mlaskanie;) :D Takie papugi uczą się różnych słówek i przeróżnych dźwięków, powtarzają je jednak nierozumnie... Nierozumieją co mówią :/ :D :P
Te papugi (jak zresztą wszystkie inne:P) są głośnie i potrafią nieźle nabrudzić. Żako są wrażliwe i podatne na stres, muszą mieć stały kontakt z człowiekiem i codziennie muszą być wypuszczane z klatki aby mogły polatać po pokoju (pozdro dla firanek i mebli xD) :D :P :/ 8-)
 
 
renuard 


Województwo: slaskie
Wiek: 47
Dołączył: 17 Wrz 2013
Posty: 45
Skąd: Zywiec
Wysłany: 2014-01-30, 21:14   

Widze, ze temat bardzo stary.

Piszecie o Gwarkach, Zako, Arach ... , a dlaczego nie chcecie powtarzajacych Nimf czy falistych ?. To ptaki latwe w chodowli i szybko uczace sie powtarzania. Nasladuja wyraznie i z mila ochota. Kilkanascie slow bez nauki to dla nich przyslowiowy "pikus".

Pozdrawiam
 
 
Joanna 
specjalista weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 82 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 2711
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-01-30, 21:25   

Faliste owszem, mówią. Ale nimfy bardzo rzadko. Jak już to uczą się gwizdac melodyjnki.

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
 
 
haaszek 
MODERATOR



Województwo: podkarpackie
Pomogła: 19 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 11 Gru 2006
Posty: 917
Wysłany: 2014-01-30, 21:53   

Ale nigdy nie ma pewności, że ten konkretny ptak nauczy się mówić czy gwizdać. Podobnie jak ara, żako itd. Dlatego nie można kupowac papug tylko w tym celu, żeby mówiły. Bo można się rozczarować.

Ja miałam gadające faliste.
_________________
Forum Papużki Falistej , i haaszek w Garnku
 
 
 
renuard 


Województwo: slaskie
Wiek: 47
Dołączył: 17 Wrz 2013
Posty: 45
Skąd: Zywiec
Wysłany: 2014-01-30, 22:00   

Witaj Joanno.

I te i te ladnie nasladuja mowe ludzka. Samczyki lepiej. Ale tez nie ma reguly. Cechy osobnicze. Co do nasladowania dzwiekow typu skrzypienie drzwi, gotujacej sie wody czy "barwy" dzwonka u drzwi to dla nich prosta sprawa.

Ja pisze o ptakach do tego przygotowanych, Ty chyba o tzw. "sklepowych".

Pozdrawiam
 
 
s.patryk2 



Województwo: Lodzkie
Dołączył: 11 Wrz 2013
Posty: 422
Wysłany: 2014-01-30, 22:05   

Nimfa najlepiej wychodzi naśladowanie dźwięków.U mnie spiewa razem z nokią(telefonem),ale i mowić też umieją.Jak ktoś nauczy to gadać będzie.
_________________
"Padam aby powstać,powstaje aby walczyć,walczę aby wygrać"

Pozdrawiam,
Patryk
 
 
Joanna 
specjalista weterynaria



Województwo: malopolskie
Pomogła: 82 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 2711
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-01-31, 08:53   

Renuard - a ile mówiących nimf słyszałeś? O ilu ktoś Ci mówił? Bo ja się nimfami zajmuje od 15 lat, przeczytałam większosć ksiązek o nimfach jakie wyszły na świecie, rozmawiałam z setkami osób mających nimfy i wiem, że mówić uczą się bardzo rzadko, włącznie z amerykańskimi ręcznie karmionymi. Owszem, gwizdać melodyjki i powtarzac pewne dźwięki - tak, ale nie mówić.

Nie ma też czegoś takiego jak "ptaki przygotowane do mówienia". Owszem, wczesne odizolowanie młodego samca pomaga, ale też nie jest żadną gwaranacją. Nie mówiąc już o tym, że coś takiego jest tylko i wyłącznie egoizmem człowieka.

I tak jak napisała Haaszek, nawet przy żako nie ma pewności, ze dana papuga będzie mówić. Tak naprawdę to większość papug nie mówi, a z tych, które mówią większosć powtarza pojedyncze słowa. W mediach jest nadreprezentacja mówiacych papug. Bo większosć chwali się mówiacą papugą, takiej nagrywa filmiki, nagrania dźwiękowe. "Zwykłe" papugi najczesciej na YouTube nie trafiają. Ale tak naprawdę tych mówiących jest trochę, a w domach są tysiące "zwykłych", które albo w ogóle nie mówia, albo mówią pojedyncze słowa. I z tego trzeba sobie zdawać sprawę. Bo potem ktoś kupuje papugę, jest przekonany, że będzie gadała (bo przecież wszystkie zako na YT gadają), a jak nie gada, to jest rozczarowanie i papuga ląduje na Allegro.

Pozdrawiam,
Joanna
_________________
*O tym co piszę na Forum oraz o mnie**O papugach**O chorobach i leczeniu drobiu*
-----
Jak wiesz, że masz rację, to nie obchodzi cię co inni myślą. Prawda jak oliwa, i tak w końcu na wierzch wypływa. B. McClintock - amerykańska genetyk - cytowana w artykule C. Wallis (Time)
 
 
sokolnik 



Województwo: pomorskie
Wiek: 51
Dołączył: 09 Mar 2012
Posty: 160
Wysłany: 2014-01-31, 16:43   

Cudze chwalicie a swego nie znacie ;) Wiecie Państwo, że nasze krukowate także potrafią naśladować różne odgłosy? Wśród bardzo już licznych stad dzikich populacji zamieszkujących nasze miasta można zaobserwować (usłyszeć) dziwne i nienaturalne dźwięki wydawane przez gawrony czy kawki. Są to raczej nieudolne próby naśladowania dźwięków, z którymi spotykają się w miejskiej dżungli, choć trafiają się całkiem udane „szczekania”.

W swojej młodości zaopiekowałem się (ku rozpaczy moich rodziców) młodziutką sroczką, która wypadła z gniazda. Nazywałem ją „Kasia” (sroka musiała przejść przeze mnie traumę, bo gdy podrosła okazała się samcem :lol: ). Oswoiła się do tego stopnia, że wyfruwała przez otwarte okno, ale zawsze wracała i drąc dzioba niemiłosiernie dopominała się pokarmu i towarzystwo. Niby nic w tym nadzwyczajnego, ale moja sroka skrzekliwym głosem „mówiła” – kasia :)
 
 
renuard 


Województwo: slaskie
Wiek: 47
Dołączył: 17 Wrz 2013
Posty: 45
Skąd: Zywiec
Wysłany: 2014-01-31, 20:00   

Joasiu
Mowiac o egeizmie w kwestii powtarzania slow u papug a nawet calych zwrotow(one nie mowia), egoizmem jest trzymanie w chodowli tychze.

Ja nie czytalem, nie rozmawialem z "trzymajacymi" ptaki w klatkach. Ja po prostu takie ptaki mialem i powtarzaly nie tylko pojedyncze slowa ale i cale zwroty. O dzwiekach nasladowczych nie wspomne. Ptak zdobyty do chodowli, czy kupiony w ramach "rekreacyjnych" takowych zdolnosci nie posiada w stopniu pozwalajacym na uznanie go za osobnika "mowiacego".

Osobnik musi byc , ale Ty sie z ty nie zgadzasz odpowiednio przygotowany.

Mam to z autopsi, Ty z literatury. Zapytam Twoim tokiem myslenia. Ile przygotowlas (ogolnie) ptakow z predyspozycja do powtarzania slow, aby twierdzic to co piszesz ?

Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© Design by Bunet.pl® - Krak򵞲008 Wszelkie prawa zastrzeÂżone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,92 sekundy. Zapytań do SQL: 12