Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Sobota 21 Września 2019 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Kura zagrodowa (chłopska)
Autor Wiadomość
marekka 



Województwo: Mazowieckie
Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 94
Wysłany: 2010-08-16, 15:28   

Zgadza się Panie Stanisławie , po prostu dla wielu ludzi bardziej interesujące są np. Bojowce czy jedwabiste niz jakaś kura chłopska nie mniej jednak japończycy są jak dla mnie wzorem do naśladowania i pod względem kultury (wszyscy znamy drzewka bonzai czy kury chabo i inne orientalne odmiany , nie mówiąc o ich poświęceniu w hodowli karpi koi ) . Ja osobiście nic nie wiedziałem o tak szczytnej inicjatywie jak odtworzenie kury chłopskiej jednak uważam ze jest to idea godna podziwu. Czym jest kraj bez kultury i tradycji dlatego chętnie wspieram takie inicjatywy (mam swoje małe liliputki i pracuje nad nimi aby były jak najbardziej podobne do wzorca) na międzynarodowe wystawy nie jeżdżę pozostaje na tych krajowych . W Polsce wciąż widoczne jest powiedzenie "cudze chwalicie swego nie znacie" i ja tez niestety nic nie wiedziałem o kurze chłopskiej , myślę że zawsze znajdą się osoby chcące włączyć się w tę idee .
 
 
dagmaraD 


Województwo: Mazowieckie
Pomogła: 2 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 02 Lut 2010
Posty: 557
Wysłany: 2010-08-16, 15:48   

marekka W pełni się z Tobą zgadzam masz całkowita racje , tak tez jest z liliputem polskim przez pewne osoby ta inicjatywa nie jest mile widziana ale pomijając to , ja także trafiłam przez przypadek na ten temat , myślę Panie Stanisławie ze trzeba głośniej mówić o tej kurze , dzięki bardzo dużej informacji liczba hodowców zielononóżki się powiększa nie ma już takiego problemu z nabyciem ptaków jak kiedyś , niestety inna sytuacja jest już w przypadku polbarów bardzo trudno jest dostać ptaki nie są tak medialnie rozkrzyczane jak zielononóżki a to część naszego dobytku kulturowego. Manie Stanisławie pozwolę sobie zadać pytanie gdyż nie jestem zorientowana czy dla polbarów jest dostępny wzorzec??
_________________
Uwielbiam Kaczki PIŻMOWE
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 8 razy
Wiek: 65
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 2262
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-16, 16:21   

Nie ma. W znaczeniu przyjętym w amatorskim środowisku hodowlanym. Właśnie pracuję nad tym wzorcem. W Polsce rejestracja nastąpi automatycznie. Jeszcze w tym roku postaramy się wysłać dokumentację do Federacji Europejskiej, aby zarejestrować ją również w Europie.

Japonia?
Ech, Japonia. Byłem tam trzy razy. Bardzo podoba mi się filozofia, jaką wyznają tamtejsi absolutni mistrzowie. Na wystawach właściwie nie spotyka się zagranicznych ras. W ich publikacjach jedynie odnotowuje się - i to na samym końcu - zaledwie kilka. Są absolutnymi fanami tego, co swoje. Zupełnie inaczej niż w Polsce, gdzie to, co zagraniczne jest lepsze. Zawsze kochaliśmy obce świecidełka. W gruncie rzeczy wynika to z naszych kompleksów.

A wracając do kury zagrodowej (podoba mi się nazwa Łukasza), to w odróżnieniu od czubatki dworskiej, która - ze względu na kilka trudnych do trzymania w ryzach cech - nie powinna nastręczać większych problemów w hodowli. Tak naprawdę jej odtwarzania może podjąć się każdy mający trochę oleju w głowie hodowca amator. Wbrew pozorom na wsiach można spotkać sporo ciekawych egzemplarzy. Osobiście dwa lata temu widziałem w lubelskim piękne stadko takich kurek. Wtedy jednak nie byłem nimi zainteresowany.
 
 
hodowca01988 


Województwo: lubelskie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 322
Wysłany: 2010-08-16, 17:17   

Witam wszystkich trafiłem na ten temat ponieważ został wyświetlony na górze i postanowiłem tu zajrzeć. Otóż po obejrzeniu zdjęć Kur Łukasz23 wpadłem w zachwyt mam nadzieje że jego praca i hodowla bardzo się rozwiną , ponieważ myślę że teraz najtrudniejsze byłoby znaleźć takie kury , u mnie absolutny prym na podwórkach wiodą te zwykłe mieszańce towarowe zarówno kultura na wsi jak i wszystko co z nią związane zanika , nikt nie hoduje już gęsi zanikł takie tradycje jak skubanie gęsi czy robienie chodników. Kury znikają z podwórek , niestety tylko nieliczni gospodarze mają jeszcze je na swych podwórkach , nie dopóśćmy aby ta różnorodność zanikała i chrońmy nasze rasy. Rasy azjatyckie mają pewną swoją orginalność jak onagadori czy chabo , ale nasze kury też mają swoją odrębność , ja niestety mam tylko liliputki i czubatki polskie a także brakle
 
 
lukaszgr13 


Województwo: małopolskie
Wiek: 23
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 166
Skąd: Koźmice Wielkie
Wysłany: 2010-08-16, 17:40   

u mnie na wsi tylko jedna pani ma gęsi ja i mój sąsiad kaczki a tam gdzie są kury i zwierzęta gospodarski policzy każdy na palcach u jednej ręki . wieś zanika :ops: pamiętam jak miałem 4 lub 5 lat w każdym domu była krowa ;) . jutro dodam zdjęcia kurcząt kury chłopskiej mojej babci mają 1 miesiąc do oceny
_________________
Łukasz Grochal
 
 
marekka 



Województwo: Mazowieckie
Wiek: 38
Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 94
Wysłany: 2010-08-16, 18:00   

Niestety to smutna prawda dlatego wszystko zanika łatwiej jest kupić jajka w markecie i mleko w kartonie . W mojej miejscowości tez tak jest w większości podwórek biegają zwykłe towarówki z ferm , dawniej nikt nie brał kurcząt z wylęgarni tylko to co sama kura wysiedziała , instynkt kwoczenia uległ zanikowi ponieważ na fermie jest to nieporzadane taka kura żyje dwa lata w klatce a jak nie jest potrzebna to się ja gospodarzom jeszcze sprzedaje. Trzeba walczyć o zachowanie ginących ras i tworzyć nowe, W mojej wsi niegdys było mnóstwo liliputów wiekszość gospodyń juz sie ich pozbyła były dobrymi kwokami ale teraz jak sie bierze kurczęta z wylęgarni nie są potrzebne , smutna prawda ,dlatego ja chce je ocalić tak jak niektórzy tutaj na forum woliery
 
 
dagmaraD 


Województwo: Mazowieckie
Pomogła: 2 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 02 Lut 2010
Posty: 557
Wysłany: 2010-08-16, 18:11   

Tak zdecydowanie macie racje tylko czy coś da się z Tym zrobić?? Ja chciałabym pomóc ale no niestety trzeba się znać na genetyce , gdyby znalazła się osoba która tym pokieruje taki swoisty lider projektu byłoby świetnie . Moim zdaniem dobrze było by żeby tak jak w przypadku zielononóżek była jakaś kampania w mediach kto nie słyszał o kurce zielononóżce znają ją nawet Ci którzy o kurach mało wiedza owca wrzosówka czy krowa czerwona polska . jednak wśród kur sa nasze rasy mało znane jak np żółtonóżka ,polbar o nich nie jest głośno jak o zielononózce z tąd może takie małe zainteresowanie polskimi rasami bo hodowcy myślą ze mamy tylko jedna krajową rase kur
_________________
Uwielbiam Kaczki PIŻMOWE
 
 
wj1964
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-16, 19:04   

dagmaraD i marekka, powolutku przez Wasze sentymentalizowanie odejdziemy od właściwego coraz ciekawszego rozwoju tego tematu. Jeszcze kilka postów w typie jak to było kiedyś i po dwóch stronach przejdziemy znów do opcji fotogalerii rozmaitości! A powiem, że to co przeczytałem od wczoraj mocno podniosło moje morale.
Dla wyjaśnienia, nie odbierajcie tego jako napaści personalnej, a raczej oczekiwanie konkretów.
Jeżeli chcecie pomóc, wesprzeć sprawę, lub ktokolwiek inny kto jest odpowiedzialny, to może na początek spróbujcie przyjrzeć się własnym możliwością utrzymywania stadka kur w zamkniętej, czystej od naleciałości innego pokroju kur grupie.
Po pierwsze czy teren którym dysponuję jest bezpieczny, solidnie ogrodzony.
Po drugie czy mam pomieszczenie - kurnik będący bezpieczną konstrukcją.
Po trzecie czy posiadam środki na utrzymywanie stadka kur przez najbliższych minimum kilka lub kilkanaście lat, w tym oprócz karmy opiekę weterynaryjną.
I ostatnie czy wszystkie moje dotychczasowe życiowe projekty miały trwały charakter, czy też cechował je słomiany ogień.
Dlaczego wydaje mi się że to jest ważne. Wyobraźcie sobie, że sami z dużym trudem zdobyliście pierwsze kury, lub też ktoś kogo przekonał Wasz entuzjazm przekazał Wam materiał hodowlany. A tymczasem przez tą dziurę w rogu płotu od tego wrednego sąsiada wdarł się pies i po ptokach. Są też inne sprytne drapieżniki które mogą położyć kres poczynaniom, zanim cokolwiek na dobre się rozpocznie. A jak sami piszecie nie ma skąd wziąć kolejnych, bo nikt już tym się w Waszej okolicy się nie zajmuje. Dlatego bezpieczeństwo tych pierwszych jest tak istotne. Potem trzeba mieć czas i miejsce, żeby je rozmnożyć do przynajmniej kilkudziesięciu sztuk.
To może być zbyt dużo jak na niektórych, a jest zbyt mało jak na tworzenie ras czy odmian barwnych. Czy na pewno cała rodzina to zaakceptuje?
Jeżeli tak, to nic nie szkodzi, żeby spróbować, a po podjęciu takiej decyzji myślę że uda się zdobyć wartościowe egzemplarze. Zobaczcie co napisał wyżej sroszkowski i pytajcie! Nie wszystko musi być powiedziane publicznie na forum.
No to powodzenia w podejmowaniu trafnych decyzji życzę koleżanki i koledzy.
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 8 razy
Wiek: 65
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 2262
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-16, 20:00   

Dodałbym jeszcze do tego, co napisał Wojtek: Jaka jest Wasza motywacja do zajęcia się sprawą? Zauważcie ilu na tym - podobnie jak i na innych - było tak zwanych "pistoletów". Wpadli, narobili strasznie dużo zamieszania, postrzelali, popluli (ah, te hormony), często bardzo dobrze rokowali, by nagle zniknąć, jak kamfora, na dodatek obrażeni na cały świat.

Często są to bardzo wartościowi młodzi ludzie.

Hodowla jednak, a zwłaszcza odtwarzanie starych polskich ras, to proces wieloletni, mozolny, najeżony niepowodzeniami i stresami. To nie jest zajęcie dla "pistoletów", chcących przeżyć przygodę, lecz raczej dla pozytywistów pragnących zrobić coś dobrego oraz zaspokoić swoje ambicje.
 
 
Łukasz23.


Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 1028
Wysłany: 2010-08-18, 14:43   

ŁOŁŁŁ :!: :!: :!: jakie poruszenie w temacie :D
super super cieszy mnie to bardzo :D
nie mam jednak czasu żeby to wszystko dziś przeczytać :/


marekka napisał/a:
jestem pod wrażeniem tego co robisz z wielka pasja , napewno wiele wysiłku kosztuje sama hodowla jak i wyszukiwanie nowych osobników te na zdjęciach są super bardzo mi się podobają i to wspaniała inicjatywa . dodawaj jak najczęściej zdjęcia i chwal się swoimi podopiecznymi .Masz racje te powtarzające się pytania tylko zaśmiecają forum a ważne tematy są przykrywane.


dzięki wielkie Ci i wszystkim za to co piszecie
kurki z zdjęć nie są jednak moje :P to fotki wykonane na wsiach (woj. Łódzkie)
tu jeszcze można się natknąć na takie kury :P obecnie mieszkam w Wielkopolsce a tu straszna bida :? jeśli chodzi o drób :x mało kto ogólnie hoduje tu nawet zwykłe nioski
indyki tu są rzadkością nie myśląc już o liliputkach czy też ZAGRODÓWCE :?

zdjęcia pochodzą z okolic mojego rodzimego domu
mam tam 3 zaprzyjażnione z sobą gospodarstwa / gospodynie
które mają jeszcze takie właśnie kury
2 z gospodyń mają tylko i wyłącznie w stadzie takie właśnie ptaki bez innych niespodzianek :!: natomiast ta 3 Pani posiada dodatkowo jeszcze gołoszyjki i czubatki które niestety krzyżują się z ZAGRODÓWKAMI

kurki z wszystkich 3 gospodarstw są wyrównane jeśli chodzi o budowę / sylwetke
zausznice mają czerwone nogi w zależności od upierzenia są żółte / łupkowe / zielone itp trafiają się też białe :/ w jednym stadzie są kury o różyczkowych grzebykach :!: kury z pozostałych 2 mają proste
upierzenie kur jest rózne napewno inne niż kur rasowych niepowtarzalne :!: np: hamburskich silek minorek włoszek itp itd :!:
rzadko się trafia by były 2 identyczne kury
kury te świetnie kwoczą


PS: no a gdzie te obiecane fotki dla mnie kur ZAGRODOWYCH za płotu???

zajedzie teraz ode mnie takim zarozumialstwem ale niestety powiem szczerze że CHYBA nigdzie już nie ma takich kur jak ja Wam przedstawiłem tu na fotach trudno je spotkać w oryginalnej czystości utrzymane bez dolewu innych ras kur!!!


jestem dumny z rolasów (rolników) we Łódzkim :D bo tu jeszcze jest taka ciekawa różnorodność na wsiach każdy coś tu jeszcze hoduje a to krówke a to jakąś kurke itp itd dzięki temu jeszcze coś się ostało takiego dawnegoooo na tychmoich wioskach ;)
 
 
Łukasz23.


Dołączył: 11 Maj 2007
Posty: 1028
Wysłany: 2010-08-18, 14:52   

sroszkowski napisał/a:
b]kury zagrodowej[/b] (podoba mi się nazwa Łukasza)


mi też się podoba ta nazwa bo Chłopska trochę tak jakoś nie za dobrze mi się kojarzy :/ częsciej jednak to babki zajmują się hodowlą kur
bynajmniej tak jest w tych moich z fotografowanych przypadkach ;)

a ZAGRODOWA to ZAGRODOWA wiadomo kura z podwórka grzebiąca w ziemi biegająca po polu i takie tam blee bleee ble... !!!!


BARDZO chętnie pomogę komuś chętnemu i ZDECYDOWANEMU na 100000% zajmować się hodowlą i przetrwaniem tych kurek nabyć jajek od moich znajomych gospodyń bo one są chętne je odsprzedawać
nie sprzedają jednak piskląt czy też dorosłych odchowanych już ptaków

ale aleee ODBIÓR niestety albo i stety TYLKO i WYŁĄCZNIE OSOBISTY nie prowadzę wysyłek itp
sorx
 
 
Markus Kurspiot
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-18, 15:59   

Powiem, że szczerze wątpię, aby coś konkretnego z tej burzy postów powstało. Uważam, że jeżeli ktoś nie weźmie tego w swoje ręce to nic z tego. Tu trzeba hodować, selekcjonować, pokazywać i rejestrować! - a nie gadać!!!

Uważam, że nazwa zagrodowa nie będzie dobra. Przypominam, że Niemcy mają już swoją rasę "Niemiecka zagrodowa". A zwalać chyba nie chcemy??? Chłopska też jakoś dziwnie mi się kojarzy.

Ale co tu pisać. Ktoś weźmnie tą kurkę w swoje ręce. Wychoduje coś ciekawego i ma pełne prawo do wyboru własnej nazwy. Ma nawet prawo do nazwania jej własnym imieniem, czy nazwiskiem, tak jak w przypadku np. sebrytek. (Lord Sebright). Regulaminy pzhgr i di pozwalają na wybór własnej nazwy...
 
 
damianek 


Województwo: mazowieckie
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Sie 2009
Posty: 351
Wysłany: 2010-08-18, 16:11   

Wymyśliłem dwie przykładowe nazwy:
- Kura Staropolska
- Zagrodówka
 
 
Therion 


Województwo: Małopolskie
Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 641
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-08-19, 10:41   

Piękne kury, szkoda ,że nie mam możliwości hodowli.
 
 
sroszkowski 
Specjalista
Założyciel Forum!



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 8 razy
Wiek: 65
Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 2262
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-19, 13:29   

Żeby nie być gołosłownym...
Jak Wam się podoba?
Zdradzę jedynie, że przy początkowych pracach nad czubatką dworską, gdy wychodziła nieskończona ilość kombinacji kolorystycznych, trafiły się i takie egzemplarze...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11