Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Poniedziałek 28 Lipca 2014 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
wzajemne dziobanie kurcząt-zielononóżki
Autor Wiadomość
Matysanno 


Województwo: śląskie
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 46
Wysłany: 2010-06-09, 19:36   wzajemne dziobanie kurcząt-zielononóżki

mam taki problem z małymi zielononóżkami(miesięcznymi) Wzajemnie się dziobią w okolicy kupra aż do krwi , co zrobić ???
 
 
000 


Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 1427
Ostrzeżeń:
 9/6/9
Wysłany: 2010-06-09, 20:57   

Matysanno, za wiele ptaków w pomieszczeniu, możliwe że brak kryjówek, chyba ptaszki są też w rożnym wieku co ?
Zapewne są braki żywieniowe, witaminy, mikroelementy itd.


Porozdzielaj ptaki, porób kryjówki, wzbogać karmę dodając też zieleninę, postaraj się im jakoś czas urozmaicić.
 
 
Matysanno 


Województwo: śląskie
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 46
Wysłany: 2010-06-09, 21:08   

ptaki z jednego wieku, no ale jest ich za duzo w stosunku do pomieszczenia;/ dzieki za rady
 
 
Krzysztof_44 


Województwo: mazowieckie
Wiek: 51
Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 62
Skąd: Czersk
Wysłany: 2010-06-10, 20:45   

Duży zielony wybieg powinien powstrzymać dziobanie,zielononóżki są niestety bardzo wrażliwe na zbyt duże zagęszczenie w pomieszczeniu.Pozdrawiam
_________________
Krzysztof
 
 
Tomasz1 
Szczypior


Województwo: wielkopolskie
Wiek: 54
Dołączył: 24 Lut 2013
Posty: 9
Wysłany: 2013-03-09, 00:52   

Byc moze zabrzmi to jak bezsens ale kilka razy mialem mozliwosc widziec jak sobie z tym problemem radzila moja babcia.Gdy widziala ze ptaki sie kalecza i zawsze jest to czas pierzenia. Bardzo skutecznie sobie z tym radzila podajac do karmy zwykla kaszanke i do dzis tego nie rozumiem ale zawsze skutkowalo bez wyjatku czy to byly kury czy kaczki. Sam tez kiedys to zastosowalem z powodzeniem. Moze maktos podobne zdarzenie to niech odpowie naczym to polega,ja wiem ze jest ale dlaczego niewiem
 
 
Złotówa 



Województwo: mazowieckie
Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 22 Gru 2011
Posty: 121
Skąd: Garwolewo/Hedensted
Wysłany: 2013-03-09, 13:44   

W ubiegłym roku też miałem ten problem.
Rozwiązałem go szybko i skutecznie za pomocą białego sera. Kupiłem zwykły, biały ser i podawałem go do woli przez kilka dni.
Teraz zapobiegawczo od 3go tygodnia podaję swoim kurczakom biały serek albo kupuję mrożone kostki dla psów i podaję zamiennie z serem.
Oczywiście taki deserek podaję raz na jakiś czas. Najczęściej w sobotę.
_________________
Robert
 
 
wieslawl59 
REDAKCJA FORUM


Województwo: zachodniopomorskie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 923
Wysłany: 2013-03-18, 17:47   

Ptaki najbardziej zaangazowane w dziobanie(jest zawsze róznica miedzy osobnikami) zalecalbym likwidowac. Dotyczy to równiez kurczat które biegaja za innymi dziobiac je w kloake lub w palce.

Kazde male kurcze moze dziobnac inne w oko lub inne miejsce. Ale sa takie, które nie popuszcza zadnej okazji , zeby to zrobic i nawet wyszukuja taka okazje. Ja praktykuje likwidowanie takich osobników.
_________________
wieslaw
Ostatnio zmieniony przez wieslawl59 2013-03-18, 17:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bawka 
REDAKTOR
Małgorzata Zduńczyk


Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 53 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 2907
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2013-03-18, 21:26   
   Nr Tel.: 601 654 364


Też jestem za dodatkowym białkiem w diecie. Okres 3 tygodnia to intensywny wzrost dużych piór - lotki i sterówki. Twaróg, ale nie kwaśny, gotowane jajko, karma dla kotów (taka z puszki, podobno, ale ja nie próbowałam). W małych ilościach, ale kilka razy dziennie, żeby nie psuło się pod lampą. Kurczęta są zdrowe, ale trochę wymagające.
_________________
Bawka
 
 
Marius 
MODERATOR
Mariusz G. ;)



Województwo: Małopolskie
Pomógł: 18 razy
Wiek: 16
Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 2229
Skąd: Niecew
Wysłany: 2013-03-22, 20:43   

Ja mam również problem z kurczakami. Mają one ok.5 dni, dziś je podzieliłem na dwa stadka, żeby było ich mniej w odchowalnikach. W tym co jest więcej kurcząt jest ok nic się nie dzieje, a w tym drugim gdzie jest mniej to jest masakra :/ Już wyciąłem 4 kurcze które zdziobały w okolicach tyłka :/ Pomalowałem żarówki u wszystkich na czerwono, ale u tych jednych nic nie dało, teraz pomalowane są na zielono coś tam lepiej. Ale nie wiem co jeszcze zrobić, żeby to się nie działo? Dostają paszę dla kurcząt, płatki owsiane i witaminy do wody.
_________________
http://www.garnek.pl/marius2/a

Mój temat w Spisie Hodowców:
Kliknij Tutaj :)

Pozdrawiam Mariusz!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

© Design by Bunet.pl® - Krak򵞲008 Wszelkie prawa zastrzeÂżone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,84 sekundy. Zapytań do SQL: 12