Witaj! Zaloguj lub Rejestracja w serwisie.
Czwartek 04 Czerwca 2020 roku
Zawsze » Forum Użytkownicy Grupy Statystyki Galeria Giełda » Kupię Sprzedam Oddam/Zamienię
Szukaj:
  Galeria  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: minizoo
2011-04-14, 00:11
PROGRAM CZUBATKA POLSKA BEZBRODA (białoczuba) !!!
Autor Wiadomość
domoslaw1975 



Województwo: Małopolskie
Wiek: 44
Dołączył: 13 Lip 2011
Posty: 171
Skąd: Okolice Krakowa
Wysłany: 2013-04-30, 22:57   

jarek.b 1971 napisał/a:
Całe stado jest czarne. Kurczaków jest mało. Zrobiłem zdjęcia młodego niebieskiego? Są na www.garnek.pl


Chyba o to ci chodziło?
http://www.garnek.pl/jarek71/a
 
 
M.K 



Województwo: opolskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 145
Wysłany: 2013-05-01, 15:44   

Nie ma co się martwić. Kurczak jest czarny. Podrośnie i pióra nabiorą pigmentu. Młode białoczuby tak wyglądają i tyle. To naturalne. Zazwyczaj końcowe ustabilizowanie barwy następuje około 3-4 miesiąca (nie mówię o czubie). Wtedy dopiero młodzież "wyzbywa się" ostatecznie białych piór i nalotów z skrzydeł, ogona.

Na Twoim miejscu raczej obawiałbym się o kondycję zdrowotną twoich kurczaków. Kurczak wygląda nieciekawie. Nastroszone pióra, kiepskie opierzanie. Już widać, że będzie miał fatalny czub (tzw. wiecha).
 
 
M.K 



Województwo: opolskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 145
Wysłany: 2013-05-01, 15:58   

Prawidłowo rozwijające się kurczęta w tym wieku (około 3 tygodnia życia). Dobre opierzanie się i ogólny rozwój. Proszę zwrócić uwagę na czuby. Ta selekcja dokonywana jest już w pierwszym dniu życia. Nie ma tu miejsca na przedziałki, rozdwojenia i wiechy.
 
 
M.K 



Województwo: opolskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 145
Wysłany: 2013-05-01, 16:01   

Ogólny widok odchowalni. Kurczęta w wieku około 3 tygodni.
 
 
M.K 



Województwo: opolskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 145
Wysłany: 2013-05-01, 16:09   

Na pierwszym zdjęciu w tle, pomiędzy nakrapianymi kurczakami, jest białoczub w barwie trójbarwnej (toolbunt). Zdjęcia jeszcze z czasów kiedy bawiłem się w tworzenie nowych odmian. Część z nich skończyła się sukcesem. Z toolbuntów zrezygnowałem. Ostały się już chyba tylko w Holandii u jednego z zaprzyjaźnionych hodowców. Niewątpliwie rarytas, jednak można się przy tej odmianie wykończyć. Jest niezwykle trudna w przypadku czubatek brodatych (na prawie tysiąc kurcząt, jedynie kilka sztuk ma dobrą barwę). Co tutaj dopiero mówić o tym kolorze w przypadku białoczubów...


Dla przykładu - wyselekcjonowane koguty trójbarwne i wielbłądzie - wersja brodata / olbrzymia. Jedne z najlepszych w Europie, u holenderskiego znajomego.
Ostatnio zmieniony przez M.K 2013-05-01, 16:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
wieslawl59 
REDAKCJA FORUM


Województwo: zachodniopomorskie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 1191
Wysłany: 2013-05-01, 16:34   

Nazwa trójbarwne jest juz w wielu jezykach zarezerwowana dla odmniany nazywanej u nas porcelanowa, dlatego lepiej jej nie uzywac w tym kontekscie. Tolbunt ma z porcelanowa bardzo niewiele wspólnego. Sa to po prostu ptaki luskowane z dodanym genem pstrokatosci.
_________________
wieslaw
 
 
M.K 



Województwo: opolskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 145
Wysłany: 2013-05-01, 17:47   

Zgadzam się z panem Wiesławem. Genetycznie odmian tych nie można porównywać, jednak często w wielu materiałach dla sędziów porównuje się te dwie odmiany, żeby zrozumieć jak je oceniać. W przypadku trójbarwnych (nazwijmy je może tricolor), mamy do czynienia z naniesionymi na siebie łuskami, kropką czarną i kropką białą w odpowiednim ułożeniu względem siebie. W przeciwieństwie do łatwiej i ugruntowanej barwy porcelanowej, z trójbarwnością jest spory problem.
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 147 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 7063
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2013-05-01, 20:21   
   Nr Tel.: 601 654 364


A co z tymi czarnymi Jarka? Są po niebieskich czy nie? Panie Wiesławie?
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
wieslawl59 
REDAKCJA FORUM


Województwo: zachodniopomorskie
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 1191
Wysłany: 2013-05-01, 21:25   

Markus Kurspiot napisał/a:
Młode nabiorą barwy czarnej wraz z kolejnym "młodzieńczym" przepierzeniem. Genetycznie jest jak dla mnie to niemożliwe, żeby po ptakach czarnych wychodziły ptaki niebieskie. Chyba, że masz w stadzie niebieskiego koguta, który jest po prostu tak ciemny, że przypomina czarnego. Takie coś zdarza się bardzo często w przypadku barwy niebieskiej i czekoladowej. Czasem nawet sędziowie się na tym przejadą i właściwie nie wiedzą co oceniają.

Jeśli jednak faktycznie wychodzą niebieskie ptaki po czarnych rodzicach, to nie mam pojęcia o co chodzi. Może p. Wiesław coś da radę wytłumaczyć?

Niewątpliwie jeśli potwierdzi się, że mamy do czynienia z jakimś ukrytym kolorem niebieskim (zmelanizowany?) to zlikwidowałbym to stado. Nie ma co się bawić w poważną pracę hodowlaną, na niepewnym genetycznie materiale.


Po czarnych rodzicach nie moga wychodzic niebieskie. Moga natomiast wychodzic lawendowe(gen lawendowy jest recesywny), które w wielu przypadkach ludzie myla. Lawendowe w przeciwienstwie do niebieskich nie robia splashu.(jesli sie nie myle to po niemiecku perlegrau?).
_________________
wieslaw
 
 
M.K 



Województwo: opolskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 145
Wysłany: 2013-05-01, 22:32   

Rzeczywiście lawendowe to w dzisiejszym nazewnictwie perłowo-szare (perl-grau). Kiedyś przerzucałem ten kolor na białoczuby, z karzełków holenderskich. Genetycznie bardzo łatwe do przerzucenia, były już pierwsze efekty. Zrezygnowałem bo po prostu "za dużo tego wszystkiego było".

Gdyby były to ptaki z genem "lav", odpowiadającym za ubarwienie lawendowe (perłowo-szare), to było by to możliwe. Jednak ptaki z mojej hodowli pochodzące z tego typu krzyżówek nigdy nie zostały nigdzie sprzedane. Celowo, aby nie zarzucać rynku tego typu materiałem.

Nie jest więc możliwe, żeby wyszły kurczaki w tym kolorze. U białoczubów (ani u czubatek brodatych) nie występuje ubarwienie lawendowe. Nigdy też nie istniało. Na stronie federacji EE są błędy. Podobnie w nowych polskich wzorcach. Autorzy musieli po prostu skopiować dane z strony EE, aby były to "prawdziwe" wzorce. Nikt jednak nie podejrzewał, że mogą tam być błędy. Swoją drogą strona też jest prowadzona niezbyt dokładnie i sporo tam nieścisłości i danych, które na papierze (oryginalne wzorce EE niemieckie), nigdy nie miały miejsca. Nie jest to więc najlepsze źródło informacji.

Poza tym kurczęta w barwie perłowo - szarej są już po wykluciu w odcieniach szaro-niebieskich. Są bardzo jasne, coś na obraz odmiany khaki (beżowa) z delikatnymi perłowymi nalotami. Barwa wyrównuje się wraz z wiekiem.

Zresztą na zdjęciu ewidentnie widać, że kurczak jest czarny...
 
 
jarek.b 1971 


Województwo: Lubelskie
Wiek: 49
Dołączył: 13 Wrz 2012
Posty: 92
Wysłany: 2013-05-01, 22:51   
   Nr Tel.: 507140583


Czyli nie martwic się o barwę. Kurczaki ze zdjęcia są 3 dniowe, Czarny ma 5 dni. Ogólnie podaje im preparat witaminowy oraz starter dla kurczaków. Niemów mi ze te kurczaki z pierwszego zdjęcia mają trzy tygodnie. Jak już to około do 7 tygodni.
_________________
www.garnek.pl/jarek71
 
 
M.K 



Województwo: opolskie
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 145
Wysłany: 2013-05-02, 00:49   

Wszystkie ptaki z zdjęć są w tym samym wieku (ten sam wylęg).

Siedmiotygodniowe kurczęta trafiają już do większych odchowalni. Kurczaki ze zdjęcia są na przełomie 3/4 tygodnia życia. Jest to linia holenderska, przekrzyżowana częściowo z polską. Jak wspominałem parę dni temu, holenderskie ptaki charakteryzują się całkiem innym rozwojem niż te nasze, czy choćby nawet niemieckie. Szybkie opierzanie się, dobrze rozwijający się kościec i szybkie nabieranie masy. W hodowli to całkiem inne ptaki, niż z jakimi spotkałem się wcześniej.

Mocna genetyka, robiona od podstaw. I tyle.

Co do witamin: Witaminę C (kwas askrobinowy) można podawać stosunkowo często. Trzeba jednak szczególnie uważać na witaminę D, ponieważ jej dłuższe stosowanie (przez kilka dni pod rząd) może mieć nieciekawe efekty. Przejechałem się na tym roku temu i od wtedy szczególnie uważam na wszelkie preparatu z wit. D. W podawaniu jej należy robić po prostu paru dniowe przerwy i tyle.
 
 
jarek.b 1971 


Województwo: Lubelskie
Wiek: 49
Dołączył: 13 Wrz 2012
Posty: 92
Wysłany: 2013-05-02, 09:02   
   Nr Tel.: 507140583


Podaje preparat przez trzy dni potem dwa przerwy.
_________________
www.garnek.pl/jarek71
 
 
Bawka 
admin spec.wet.



Województwo: warmińsko-mazurskie
Pomogła: 147 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 7063
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2013-05-06, 22:49   
   Nr Tel.: 601 654 364


Dziś jeszcze jedna ilustracja do tematu nieprawidłowości dotyczących skoków białoczubych:


dodatkowe "pazurki".

I coś do tematu czubów:


ciężki czub, który mimo strzyżenia na tyle obciąża powieki, że ptak ma problem z normalnym otwarciem oka. Sprzyja to infekcjom oczu. Mimo przycięcia czub ogranicza pole widzenia.
Głowa białoczubej olbrzymiej. Miniatury pewnie nie mają aż takich problemów.

Markus, a jakie preferujesz czubki u jednodniówek: największe, najwyższe, a u tych 2-miesięcznych: wysokie, zebrane do tyłu czy idące do przodu?
_________________
Małgorzata Zduńczyk
 
 
jarek.b 1971 


Województwo: Lubelskie
Wiek: 49
Dołączył: 13 Wrz 2012
Posty: 92
Wysłany: 2013-05-08, 21:06   
   Nr Tel.: 507140583


Nie mam takich problemów. Ptaki jak mówiłem mają ciemne skoki ale nie czarne.
_________________
www.garnek.pl/jarek71
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,84 sekundy. Zapytań do SQL: 14